Dlaczego nowe ubrania należy prać w pralce?

Nie ma nic przyjemniejszego niż założenie nowiutkiego ubrania z metką, wyjętego prosto z opakowania. Tak uważacie? Błąd, albowiem wszystko wskazuje na to, że może to być niebezpieczne i konieczne jest wypranie świeżo zakupionych rzeczy.
Dlaczego?
1.    Na ubraniach roi się od bakterii, wirusów, grzybów i roztoczy. Wszak są wielokrotnie przymierzane czyli praktycznie już używane - nic nie wiemy o osobach, które miały je przed nami, czy były przeziębione, czy występowały u nich problemy skórne. 
Pozornie czyste ubrania lądują często na podłodze w przymierzalniach, pochodzą ze zwrotów. Dlatego noszenie nowych ubrań, które nie zostały wcześniej uprane, może prowadzić do podrażnienia skóry, zarażenia się świerzbem, wszawicą, a nawet grzybicą. 
2. Charakterystyczny zapach “nowości” pochodzi od środków chemicznych, które są używane właśnie po to, by wywołać takie wrażenie.  Producenci stosują środki chemiczne,  aby przeciwdziałać gnieceniu. W magazynach używane są konserwanty, które mają chronić ubrania przed pleśnią, to samo dotyczy ubrań kupowanych on-line, które odbywają długą drogę, by dotrzeć do adresata. Takie substancje chemiczne są powodem wielu problemów skórnych i reakcji alergicznych. Ubrania w sieciówkach szyte są często w Azji, co pozwala ich producentom unikać europejskich norm  jakości. Materiały, z których są szyte poddawane są obróbce chemicznej, by zabezpieczyć je przed grzybem.

Piorąc nowo zakupione ubrania musimy pamiętać o  odpowiedniej temperaturze np. 30 -40 stopni zabija tylko 16% zarazków. Jeśli wychodzimy z założenia, że to wystarczy, bo przecież chodzi tylko o “odświeżenie”, sytuację uratuje prasowanie. Dopiero  o tak przygotowanym ubraniu możemy powiedzieć, że pachnie świeżością.