Po co są łzy?

„Nie czas na łzy”, „mężczyźni nie płaczą”, „nie płacz, kiedy odjadę” i wiele innych podobnych powiedzeń świadczy o utrwalonej na poziomie języka niechęci wobec łez. Łzy są rzeczą wstydliwą i źle się kojarzą. Zatem, do czego służą, i biorąc pod uwagę, że wylewane są w różnych okolicznościach, czy zawsze są takie same?

Wyróżnia się trzy podstawowe rodzaje łez: podstawowe, odruchowe i emocjonalne. Dwa pierwsze mają charakter biologiczny i ich obecność w życiu człowieka wynika z przyczyn ewolucyjnych. Podstawowe służą nawilżaniu oka i zawierają w swoim składzie najwięcej wody, niewielkie ilości soli, białka oraz lizozymu i laktorefyny, czyli substancji przeciwbakteryjnych i przeciwbólowych. Odruchowe pojawiają się przy różnego rodzaju mechanicznych podrażnieniach gałki ocznej. Mają w składzie dużo wody oraz przeciwciał, bowiem ich pojawienie się pełni od razu funkcję leczniczą: odkażającą i przeciwbólową. Pod względem chemicznym łzy są całkowicie sterylne i gdyby zebrać ich odpowiednio dużo, by móc przyłożyć je do rany, działałyby dezynfekująco. Te ich właściwości odkrył wynalazca penicyliny Alexander Fleming

Łzy emocjonalne to ten prawdziwy płacz. Mają inny skład chemiczny niż dwa pierwsze rodzaje. Płaczemy z najróżniejszych powodów: smutku i radości, szczęścia i nieszczęścia. Podczas płaczu w organizmie wydzielana jest prolaktyna, której obecność niesie ulgę w stanach napięcia. W kontekście emocji często mówi się, że strach wyparował, zeszło ciśnienie, itp. Ma to swoje wytłumaczenie w historii, bo w XVI i XVII wieku wierzono, że emocje podgrzewają serce i w ten sposób powstaje para wodna, która skrapla się przez łzy. Funkcjonował również pogląd, że płacz służy uwalnianiu nadmiaru hormonów w chwili wzburzenia. Tymczasem nie chodzi o ”wypuszczenie”, a bardziej o wyciszenie, uspokojenie. W sensie fizjologicznym łzy są sygnałem przejścia od napięcia do równowagi. Łzy radości lub smutku, mają więc to samo na celu - powrót do równowagi, wyciszenia, uspokojenia. 
Łzom przypisuje się ważną funkcję społeczną, są formą komunikacji uczuć - empatii i wywołują empatię. Zwróćcie uwagę, że film oglądany w sali kinowej wzruszy nas bardziej niż w czterech ścianach pokoju. Łzy emocjonalne zawierają w swoim składzie więcej białka niż pozostałe rodzaje, są przez to bardziej oleiste i gęstsze, przez co dłużej spływają po twarzy. Płaczący w sposób dobitny pokazuje swój stan emocjonalny, przez co łzy stają się narzędziem komunikacji społecznej.
Wielokrotnie pokazywaliśmy, że woda manifestuje się w różnych formach. Są one często bardzo widowiskowe, czasami przerażające. Łzy w tym zestawieniu zadziwiają.