Kącik relaksacyjny

Dzieci, dom, praca, zobowiązania i zakupy, korki i hałas. Momenty dnia, w których każdy z nas myśli „Niech to się skończy, dajcie mi spokój” nie są rzadkością.
Naszym zdaniem nikt nie powinien odmawiać sobie wytchnienia w małym kąciku relaksu, gdzie można znaleźć chwilę spokoju i ciszy, dostosowaną do potrzeb i gustów każdego z Was.

Przedstawimy Wam kilka rad, jak przygotować taki kącik w domu niewielkim kosztem, a z dużym zyskiem. Prawdą jest, że każdy z nas ma własny sposób na relaks w domu, jednak podstawowe zasady są na tyle uniwersalne, że współczesne projekty architektoniczne odpowiadają idei funkcjonalnego oraz relaksującego domu.
Najpierw wybierzcie miejsce o dobrym naturalnym oświetleniu. Naturalne światło jest znacznie bardziej relaksujące niż to z żarówki - zimne i sztuczne. Z drugiej strony, jeśli naturalne światło nie wystarcza, można wybrać parę delikatnych i dyskretnych źródeł światła: jeden zlokalizowany na ziemi, a drugi na ścianie. Ten pierwszy może być silniejszy i bardziej przydatny na przykład do czytania lub szycia.

W tej przestrzeni proponujemy kolory: biały i jasnoszary lub ciemnoszary, można także postawić na delikatny błękit lub lawendę. Oczywiście powietrze powinno tam pachnieć: aromaterapia może również sprzyjać koncentracji. Ważne, aby wybrać właściwe esencje. Na przykład olejek eteryczny z cynamonu i z lawendy pobudza koncentrację i pamięć; olejek bazylii lub kadzidła ułatwiają medytację, bergamotka łagodzi lęk, zaś rozmaryn jest panaceum na zmęczenie psychiczne i bóle głowy.

Ponieważ przestrzeń ta jest miejscem, w którym możecie na nowo nawiązać kontakt z samym sobą oraz uwolnić wyobraźnię, ważne jest, aby wzbogacić ją o przedmioty, które są dla nas ważne. Są to książki dla miłośników czytania, mały stolik dla tych, którzy chcą pisać lub rysować, dywaniki i poduszki dla tych, którzy lubią medytację lub jogę.

Punktem centralnym tej przestrzeni będzie „siedzenie”: fotel, pufa, mega-poduszka, fotel bujany. Rodzaj nie ma znaczenia; podstawową rzeczą jest jego wygoda.

Rośliny odgrywają w kąciku relaksacyjnym fundamentalną rolę, ponieważ uważa się, że natura jest niezbędna dla osiągnięcia stanu, który możemy zdefiniować jako „zen”. Na przykład w Japonii używane są rośliny wiecznie zielone, takie jak paprotnik i jałowiec. Kamienie są również niezbędnymi naturalnymi elementami: symbolami długowieczności i zdrowia. Przypisuje się im działanie regenerujące do tego stopnia, że ​​na Wschodzie używa się ich nie tylko do dekoracji domów i ogrodów, ale także do pobudzenia koncentracji i medytacji.

I wreszcie, poświęćcie dla siebie przynajmniej 10 minut dziennie. Jeżeli jesteście miłośnikiem muzyki, pozwólcie jej brzmieć w tle, aby towarzyszyła Wam w oddychaniu.
Poszukajcie tego czasu, aby zawalczyć o siebie dla siebie. Będzie to z wielką korzyścią dla Was!