Rodzinna kolęda

Na Boże Narodzenie możecie cieszyć się swoim domem, siedzieć pod ciepłym kocem na kanapie i być rozpieszczanym przez rodzinę.
Nie ma potrzeby podawać pomysłów na spędzenie świątecznego czasu. Zakładając, że najważniejsze jest bycie razem, to tak naprawdę można robić wszystko: grać w gry planszowe, śpiewać świąteczne piosenki, budować bałwana, jeśli jest śnieg! Lub układać wspólnie puzzle z wielu elementów. Prawdopodobnie nie skończycie ich w trakcie świąt i odłożycie na później, by w końcu podjąć wyzwanie w nowym roku.
Często w okresie świątecznym poświęcamy się „wspaniałemu klasycznemu” bożonarodzeniowemu hobby - wspólnemu oglądaniu filmów.
W tym roku pomyśleliśmy jednak o naprawdę oryginalnym i zabawnym pomyśle, zainspirowanym świątecznymi filmami. Czy kiedykolwiek myśleliście o rodzinnym przedstawieniu?
Przygotujcie kostiumy, wybierzcie fragmenty, które przedstawicie i stwórzcie scenografię. Ach, a przede wszystkim rozdzielcie role! Żadne dziecko nie chce grać złoczyńcy. To bardziej bawi dorosłych, np. Grinch, który mówi „Och, och, przyszedłem ukraść Boże Narodzenie!”.
Kto chce grać pana Scroodge’a, zanim ten odkupi się dzięki duchom Bożego Narodzenia? „Opowieść wigilijna” to chyba jedna z najbardziej kultowych opowieści Charlesa Dickensa, która zachwyciła pokolenia dorosłych i dzieci. Jest to piękna historia do wystawienia, ponieważ uosabia i reprezentuje pozytywne wartości składające się na ducha Bożego Narodzenia: życzliwość, miłość, hojność, tolerancję i przebaczenie. Poza tym przy scenach pojawiania się kolejnych duchów wszyscy będą się dobrze bawić! Poszukajcie starych prześcieradeł, użyjcie trochę fantazji i cała rodzina katapultuje się do Londynu 1843 roku. Ruszajcie ze śmiechem, śpiewem i dobrym samopoczuciem w swój świat, ukołysani zapachem Bożego Narodzenia.