Wycieczka do księgarni

Bywają takie ponure niedziele, kiedy koc i sofa to jak porty, do których w końcu przybywacie po tygodniu żeglugi przez ocean codzienności. Dzień w domu spędzony na odpoczynku i ponownym odkrywaniu  spokojnych i powolnych gestów, jest z pewnością chwilą pożądaną przez całą rodzinę.
Co jednak zrobić, gdy pomimo propozycji dobrego filmu i gorącej czekolady ktoś z rodziny chce wyjść? Może to okazja na spacer i podziwianie kolorowych liści, które spadają z drzew? A może jednak chcecie spędzić naprawdę relaksujące popołudnie z dobrą książką, ale... kiedy kupiliście ostatnią? Tutaj zbliżamy się do punktu, a raczej do naszej sugestii, jak spędzić przyjemny dzień poza domem, pozostając zanurzonym we własnym świecie. Co powiecie na wizytę w księgarni?
Tak, gdzieś poza ekranami tabletów i komputerów wciąż są księgarnie, fizyczne miejsca, w których można kupić prawdziwe, namacalne i pachnące książki. Zapach książek jest jak zapach czystości - nie można się bez niego obejść. Czytanie jest jak przeżywanie wielu żyć. Inne życie w każdej przeczytanej książce i setki różnych egzystencji oczekujących na półkach księgarni. Podobnie jak muzea, księgarnie są miejscami do odkrycia. Każda ma swój układ, oświetlenie, czasem przestrzeń do czytania na miejscu. Rodzaj ścieżki prowadzącej do ukrytych tam światów. Najnowocześniejsze wyposażone są w place zabaw dla dzieci lub strefę barową, w której można odpocząć przy upragnionym kubku czekolady.
Księgarnie znajdują się często w centrach handlowych, dzięki czemu można połączyć przyjemność kupna książki z innymi zakupami! Jesteśmy w sekcji "mój świat", prawda? Warto więc błądzić po sklepach, dostać niespodziewany prezent lub po prostu dodać nowy punkt do "listy życzeń", natykając się na specjalną okazję. Podobnie jak muzea, księgarnie to skarbnica wiedzy, która wydaje się być zagrożona przez nośniki elektroniczne. Wciąż jednak są tacy, którzy decydują się zwiedzać te miejsca wyobraźni, zamieszkałe przez historie zapisane atramentem, prawdziwsze od prawdziwego świata, wywołujące śmiech, uśmiech, cierpienie, płacz smutku i radości.
Warto wspomnieć o sprzedawcach, będących na bieżąco w najnowszych wydaniach, bestsellerach, zapomnianych tytułach, najweselszych i najzabawniejszych książkach dla dzieci, takich jak te, o których wspominaliśmy w artykule o lekturach na wakacje. Tak więc, deszczowe lub mgliste niedziele są mile widziane, ponieważ dla wielu stanowią dni odpoczynku, a innym dają szansę zaszycia się w księgarni. A tym, którzy tam pracują, należą się specjalne podziękowania!