Halloween na świecie

 

Krótkie wprowadzenie. Halloween czyli All Hallows' Eve, oznacza Wigilię Wszystkich Świętych. To święto poświęcone pamięci zmarłych i świętych, wywodzące się od Celtów. Wierzono wówczas, że ostatniego dnia października granica pomiędzy dwoma światami - żywych i umarłych zanika.
31 październik to dzień kończący lato (stary rok) i zaczynający zimę (nowy rok). Celtowie wierzyli, że w tym dniu, od wschodu do zachodu słońca ziemia jest nękana przez złe duchy. Aby ochronić się przed złymi mocami składano ofiary bogowi Samhain, pozwalając tym samym wędrownym duchom wędrować w niezakłóconym stanie. W ten sposób strach przed śmiercią i nieznanym został oswojony dzięki radości z obchodów końca starego roku.

Święto to, ze swym bardzo dawnym pochodzeniem, ma symboliczne bogactwo, które stopniowo powstawało na przestrzeni wieków, przechodząc z kraju do kraju. Na przykład archetypowa tradycja rzeźbienia dyń pochodzi z imigracji Irlandczyków i Szkotów do Ameryki Północnej. W rzeczywistości, podczas gdy w Europie używano do rzeźbienia rzepy w celu wytwarzania lampionów, w Ameryce znacznie łatwiej było dostać dynie. I dynia stała się symbolem Halloween nosząc nazwę Jack-o'-lantern, czyli latarnią, którą nosi wielki Jack. Po oszukaniu diabła nie został zaakceptowany ani w Niebie, ani w Piekle i do dziś wędruje po zaświatach trzymając w ręku dziurawą roślinę wypełnioną żarem.

W Ameryce, gdzie święto to przybiera chyba najbardziej komercyjną i ekscytująca postać dla dzieci, jest to okres, kiedy sprzedaje się najwięcej słodyczy zaraz po świętach Bożego narodzenia. Co więcej, hollywoodzkie kino pokazuje nam, że wszystkie amerykańskie rodziny przygotowują się do tego święta gromadząc worki słodyczy na klasyczne pytanie „Trick or Treat?” („cukierek czy psikus”), które w rzeczywistości oznacza także „poświęcenie czy przekleństwo”.

W Singapurze celebruje się rozgrzeszenie dusz zmarłych (we wrześniu) podczas tzw. Partii głodnych duchów, które mogą uczestniczyć w świętach żywych.

W Peten, bardzo dużym regionie Gwatemali, dzieci zapukają w nocy 31 października i poproszą o napój z czarnej kukurydzy, aby ugasić czaszki.

W Korei święto dobrych zbiorów obchodzone jest przez dwa dni, począwszy od piętnastego dnia ósmego miesiąca koreańskiego kalendarza księżycowego (od połowy września do początku października): rodziny zbierają się i spożywają wspólnie tradycyjne potrawy okazując tym samym szacunek duchom swoich przodków.

W Hong Kongu festiwal Yue Lan lub „Hungry Spirit Festival” jest obchodzony przez palenie obrazów owoców lub pieniędzy, by dotrzeć do duchów zmarłych i pocieszyć ich, gdy wędrują po świecie przez 24 godziny.

Bliżej nas w Europie święto duchów celebruje się następująco:
- w Belgii zapala się świece;
- w Szwecji impreza All Helgons Dag jest wyjątkowo serdeczna i trwa sześć dni;
- w Anglii dzieci od wieków robią „punkies”, rzeźbiąc buraki, aby odeprzeć złe duchy;
We Włoszech, na długo przed nadejściem Halloween, tradycja czczenia zmarłych (pochodząca z bardzo odległych czasów) przeszła przez przygotowanie typowych słodyczy, takich jak patelnia umarłych czy kości umarłych, ale nie tylko. W Valtellinie, w przededniu 2 listopada, „płacili masom na cześć zmarłych”, zbierając żyto, jajka, kiełbasę i ser. Czyste prześcieradła na powitanie zmarłych w Abruzji, Apulii i Kalabrii; zapalone świece i woda w prawie wszystkich regionach Włoch pomagają zmarłym zmierzyć się z powrotem do żywych i zapewnić im wygodę, tradycję bardzo podobną do tej, która rozprzestrzeniła się w Austrii.

Prawda jest także, że każdy kraj ma swój indywidualny zwyczaj na oddawanie czci i hołdu osobom zmarłym, jednak każda z tych tradycji ma swoje głębokie korzenie w czasach pierwotnych, bo przecież dorośli także boją się duchów, nie tylko dzieci!